Koronawirus a koty i inne zwierzęta domowe

koronawirus i kot

Photo by Andrew Umansky on Unsplash

Koronawirus, Covid-19, to obecnie jeden z najbardziej rozpowszechnionych i budzących największe niepokoje wirusów. Rodzi pytania także o to, czy może doprowadzić do zakażenia zwierząt domowych. Niejeden właściciel na pewno zastanawia się, czy jest w stanie uchronić swojego pupila przed zakażeniem.  Co więcej, czy jego podopieczny może stać się źródłem zakażenia dla niego samego? W odpowiedzi na te pytania chcielibyśmy przytoczyć informacje, które udało nam się znaleźć.

Słowo wstępu o koronawirusie

Koronawirus Covid-19 jest na razie stosunkowo mało znanym rodzajem wirusa, należącego do szeroko rozprzestrzenionej rodziny koronawirusów, powodujących infekcje górnych dróg oddechowych o słabym lub średnim nasileniu. Jedynie trzy spośród całej rodziny koronawirusów doprowadziły w ciągu ostatnich lat do poważnych epidemii: wśród nich znajduje się właśnie SARS-CoV-2, wywołujący Covid-19 [1].

Czy kot może “złapać” koronawirus Covid-19?

Zgodnie z przeprowadzonymi badaniami, Covid-19 to choroba, która roznosi się praktycznie wyłącznie z człowieka na człowieka. Przeprowadzone testy wykazały, że ryzyko wystąpienia infekcji u kotów lub psów jest wyjątkowo niskie. Na całym świecie, pomimo wykonanych tysięcy testów, potwierdzono jedynie trzy przypadki zainfekowania kotów koronawirusem SARS-CoV-2, a dwa przypadki zarażenia psów [2]. Również w nowojorskim zoo odnotowano przypadek zainfekowania tygrysa koronawirusem. Został on najpewniej zarażony przez chorego pracownika [3].

Co więcej, we wszystkich przypadkach stwierdzono, iż zwierzęta, które zostały zainfekowane, wykazywały jedynie bardzo słabe objawy infekcji. Rokowania względem ich zdrowia były dobre. Co więcej, tylko jeden spośród właścicieli kotów również został zakażony [2].

Wnioski? Biorąc pod uwagę liczbę ludzi zakażonych koronawirusem oraz liczbę zwierząt, u których potwierdzono jego obecność, można stwierdzić, iż szansa na zarażenie Twojego kota lub psa jest bliska zera.

Czy koty i psy mogą przenosić koronawirus na ludzi?

Kolejnym, często pojawiającym się pytaniem, jest możliwość transmitowania koronawirusa ze zwierząt na ludzi. Potwierdzone nieliczne przypadki infekcji u zwierząt nie były powiązane z przenoszeniem koronawirusa ze zwierząt na ludzi [2, 3]. Jak mówi Michael San Filippo z Amerykańskiego Stowarzyszenia Lekarzy Weterynarii: “Wirus przenosi się praktycznie wyłącznie z człowieka na człowieka. Nie ma dowodów na to, aby ludzie mogli zarażać się od swoich zwierząt domowych” [2].

Jak zwiększyć pewność, że Twój pupil nie zachoruje?

Po prostu potraktuj go tak, jak wszystkich członków rodziny. Jeśli ktoś u Ciebie w domu choruje, spróbuj odizolować od niego zwierzaka. Postaraj się także, aby nie miał możliwości kontaktowania się z osobami spoza twojego domu. Unikaj wizyt sąsiadów dla dobra swojego i swojego psa lub kota, jeśli nie musisz – nie idź z nim do weterynarza w tym czasie. Jeśli wyprowadzasz go na spacer, nie pozwalaj głaskać nieznajomym [2].

I co najważniejsze: nie wyrzucaj go z domu!

Bibliografia

[1] https://www.niaid.nih.gov/diseases-conditions/coronaviruses

[2] https://www.nationalgeographic.com/animals/2020/04/how-to-protect-your-pets-coronavirus/

[3] https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/daily-life-coping/animals.html

Szczepionka przeciwko FeLV – odpowiedzi na 5 najczęstszych pytań

szczepionka FeLV

Jeśli obawiasz się tego, że twój kot zachoruje na kocią białaczkę, albo jedną z chorób towarzyszących zakażeniu FeLVwirusem kociej białaczki – powinieneś rozpatrzyć możliwość zaszczepienia go przeciwko tej chorobie. To dla nas oczywiste, że możesz zastanawiać się, czy warto to zrobić i jakie pociągnie za sobą konsekwencje taka decyzja. Dlatego chcielibyśmy przytoczyć ci tutaj wszystko, co sami wiemy na ten temat.

Szczepionki dla kotów

Istnieją dwa rodzaje szczepień dla zwierząt: obowiązkowe (bezwzględne), które powinny zostać wykonane już w pierwszych miesiącach życia, a następnie powtarzane; nieobowiązkowe (względne), czyli takie, które możemy, lecz nie musimy wykonywać. To, do którego rodzaju należy dana szczepionka, uzależnione jest przede wszystkim od stopnia narażenia. [1]

Czytaj dalej

Czym jest FeLV?

6 najważniejszych pytań o FeLV

FeLV, czyli Feline Leukemia Virus, wirus kociej białaczki, to jedna z często występujących chorób kotów. Jak wskazują dane statystyczne, w Europie choruje na nią poniżej 1% kotów [1], w Stanach Zjednoczonych na zachorowanie narażonych jest około 2% zdrowych kotów, a w przypadku tych, które zachorowały już na coś innego lub należą do tzw. grupy ryzyka, szansa na zachorowanie na kocią białaczkę wzrasta aż do 30%. [2, 3]
FeLV często jest powiązany z innym wirusem: FIV, Feline Immunodeficiency Virus, wirusem nabytego braku odporności immunologicznej. Jest to odpowiednik ludzkiego wirusa HIV.
Jak wskazują badania, w ciągu ostatnich 20 lat znacząco spadła zachorowalność na FeLV, co jest wynikiem szeroko zakrojonych działań prewencyjnych. W przeciwieństwie do niego, populacja kotów z FIV praktycznie nie uległa zmianie od momentu odkrycia wirusa w latach 80 XX wieku. [2]

Czytaj dalej